Poziom tekstów naganiaczy na sprzedaż akcji teraz, czyli za bezcen, jest ... żenujący, chyba sami nie wierzą w to, że ktoś poważnie potraktuje tę ich paplaninę, są równie wiarygodni jak narracje w Russia Today ;) Jak w pokerze, takie posty obnażają drugie dno - Sawicki i spółka boją się (i to bardzo, bo akcjonariat rozproszony a cel 80 czy 90% bardzo trudny do osiągnięcia, nawet w kontekście czarnego PRu i księgowych wygibasów w ostatnim roku), że nie dadzą rady uzbierać tych 30-40%, więc zatrudnili kilku pożal się Boże amatorów od PRu, którzy wypisują teraz na forach takie komunały w stylu "raz się zarabia, raz się traci", etc. :D