Albo jeruś jest jednym z beneficjentów lub pomysłodawców całego przekrętu. Całymi dniami tu przesiaduje i bardzo nie w smak jest mu, jak ktoś piszę prawdę o spółce, która została powołana do wyłudzenia kasy. To znacznie utrudniało dystrybucję papieru a co gorsza teraz motywuje do odzyskania kasy co oznacza zapewne pakę dla pomysłodawców. Podobno Koy już w USA siedzi, ale od czego jest ekstradycja.