Wczoraj przedwczoraj był gwar o kupnie .przez ulicę. Więc Marian i spółka podjęli decyzję by wylać pomyje na optymistów. Oczywiście głównie sami sobie sprzedają ale cel osiągnięty kurs pikuje. Gdzie jest dno trzeba pytać XYZ potrafi bardzo precyzyjnie okreslic gdzie będzie kurs widać to jakiś jasnowidz.
A jak nie chcecie po dobroci to ci Marian z Mikim z gardła te śmieci wyrwali