Bo miał zysk i tak. A wiadomo, że takie info może wpłynąć na kurs. Ewidentna manipulacja, bo pod coś kupił. Chyba, że to mafia w białych rękawiczkach. Okaże się w piątek, czy miał dostęp do dokumentacji informacji nie jawnych. A wtedy można walić pisma do KNF-u o handlu informacjami nie jawnymi, a tym samym ukaranie go, adekwatnie do przychodów. Tik tak.
Xior.