Z tego co czytam w roznych zrodlach, KNF chce zaostrzyc praktyki sprzedazy CFD, przeprowadzania klientow w strone tych ryzykownych instrumentow - czyli raczej sposob w jaki sa sprzedawane (reklamowane itd.) a nie zakazac calkowicie inwestycji w CFD. Chodzi tak jak czytam o formalne poszerzenie przez KNF sposobu sprzedazy CFD.
- rzeczywiscie CFD wydaje sie byc fundamentem XTB, ale mozna przeczytac ze w polsce jest mniej niz 3 mln kont maklerskich, a XTB ma 1 mln, wiec widac jaka to skala.
- Według danych przytoczonych przez pb.pl wartość akcji i ETF-ów na rachunkach klientów XTB jest już trzykrotnie wyższa niż wartość kontraktów CFD (https://pl.investing.com/news/stock-market-news/akcje-xtb-traca-ponad-7-po-zapowiedzi-knf-ograniczenia-sprzedazy-cfd-1430614).
- ktos tu wspominal o ABB, ze glowni wychodzili, ale pamietajmy przy jakich cenach. Poza tym sprzedano tylko czesc akcji, gdyby poczekali - kazdy sobie moze policzyc jaki bylby zysk. Moze po prostu chodzilo o inna alokacje kapitalu (inne projekty itp.).