Przecież caly zarząd oszukiwal. Wypychali swoje akcje na potegę , gdy tylko mogli. Mówili o świetlanej przyszłości , aby ubrać naiwnych w nadzieje bez pokrycia. Byli cyniczni aż do bólu. Interes akcjonariuszy nigdy nie istniał . Kłamstwo w ustach Frączka , czy Zygmunta to nic wielkiego . Usłyszycie je jeszcze nie raz . Widać , to tacy ludzie