Chyba z tymi tańcami piszesz o sobie? Sprawa jest prosta, negujesz teorie smrodzika i dobrze na tym wychodzisz. Ja nic więcej nie pisze tutaj. Słowo „Zawsze” użyłem jako określenie pejoratywne. Wybacz zawiłość mojego języka.
A samego Smrodzika lubię, ma talent do lania wody.