Haha, jak się to czyta to nie wiem czy bardziej śmieszą sama ocena wyników czy może to, że duża część osób się nabiera na triumfalne peany Złotoustego. Nawet mało rozgarnięta osoba w czytaniu raportów dostrzeże, że ten "bardzo dobry" wynik jest jedynie efektem dotacji, niczego więcej. Gdyby nie dotacje, to wynik byłby praktycznie zerowy. Swoją drogą prawie połowa dotacji za 1 półrocze została przeżarta przez Zarząd. Takie zaklinanie czy próba zniekształcenia rzeczywistości może i są dobre dla osób wierzących, że nowy hit (SUB)loobera sprzeda się w milionach egzemplarzy. Tymczasem oni dalej będą robić swoje, czyli kosić dotacje, zgarniać z tego połowę i opowiadać o wielkich sukcesach - żałosne.