Czyli szanowni akcjonariusze uwazają , że jeśli się zaknebluje prawdę to rzeczywistość się zmieni?
Otóż nie . Czy zastanawialiście się dlaczego od kilku lat akcji tej spółki nikt nie chce z wyjątkiem paru chwil gdy wykiszkowano naiwnych na kliniki albo inne nie dające się zrealizować pomysły z księżyca. Pamiętacie INVO up? to dzisiaj jest po 1,57. Tak urosło. Niczym wszystkie spółki Janka i ciotki. Zastanawialiscie się dlaczego nikt tego nawet kijem nie rusza tylko tyle co DiFi usredni albo załamany frajer zrzuci. Przyjrzyjcie się innym spółkom z tego miotu , z tej stajni. Bezsensowne projekty stacji ładowania pojazdów albo inne projekty z 3go księżyca Saturna. Czy sądzicie , że spółkę o takiej strukturze właścicielskiej można komuś sprzedać ? Czy myśliicie , że znajdzie się ktoś kto kupi to ZERO o zszarganej opinii ze sfrustrowanymi patoakcjonariuszami? jeśli na te pytania odpowiadacie tak , to znaczy ,że jesteście prawdziwym patoakcjonariatem Satisa. Pozdrawiam. Invo up . 1,57.