Powtórzę tylko to co napisałem w innym poście na Dino:
„Tylko logika:
- akumulacja w transzach - brak pośpiechu- horyzont wieloletni- brak oczekiwań dywidendowych.
Klucz do tej inwestycji: czy ROIC utrzyma się >15% przez kolejne lata.
Jeśli tak → obecna cena będzie historycznie „tania”.
Jeśli Wasz horyzont to najbliższe 3 miesiące to Dino to słaba inwestycja. Lepiej zaspekulowac na półprzewodnikach.
Jeśli zostajecie z Dino na 5 lat to jakie ma znaczenie nawet roczne załamanie kursu?
Zgodnie ze wszystkimi teoriami to najlepszy moment ma uśrednianie.
Co do insidera który kupił po 42,50, nawet Buffet mawiał że wchodził w spółki nawet 25% powyżej dołka w ktory spółka wpadała kilka tygodni/ miesięcy po zakupie.
Dziś pytanie nie jest czy Dino jest tanie czy drogie tylko czy wierzymy w ten model biznesowy.
Jeśli tak to cena 30 ziko jest historycznie niska. A jeśli spadnie do 25 to będzie jeszcze taniej co nie zmienia nic w horyzoncie 5 letnim.