Przeczytalem co napisal balwan sniegowy - korespondencja od prezesa, jesli to oczywiscie prawda - i niezly galimatias z tym kredytem. Tzn skomplikowana procedura jego uruchomienia, jednak nie widze przeszkod aby to wreszcie nastapilo. Zreszta ta korespondencja jest sprzed miesiaca, wiec sprawy mogly sie dalej posunac do przodu. Troche bylem naiwny, ze szybko to bedzie postepowalo ale 200 mln USD dla malej spolki z Polski to potezne srodki, dlatego rozumiem ,ze do kropki czy przecinka zabezpieczaja sie na sicher. Gielda to jednak co innego i ostatnie dwa tygodnie niezle baty nam przyniosla. Ja jestem przekonany, ze maczali w tym palce Krawczyki - mam nadzieje,ze nas o tym poinformuja bo jak nie to im moga kare podwyzszyc za podobne zachowania z przeszlosci. Tzn 2/3 akcji poszlo w rynek ich, do reszty dolaczyli sie spanikowani drobniejsi inwestorzy. I mamy kolejna czarna sesje. Na poczatku robili to delikatnie aby nie sploszyc rynku, pozniej systematycznie zwiekszali dawke. Trzeba to przezyc choc boli bo konto coraz szczuplejsze. Jednak zaciskam zeby, bo jestem tu na longa.
Gardze natomiast osobnikami, ktorzy sie ciesza ze ktos kase traci. To obrzydliwe kanalie. Z pewnoscia wiecie o kogo chodzi. Pies ich wszystkich j...ł.