Ok, prosto z raportu:
Obligacje miałyby być oprocentowane na 0%, a cena konwersji obligacji na akcje wynosiłaby 90% najniższej średniej ceny zamknięcia ważonej wolumenem akcji Spółki z 10 dni sesyjnych poprzedzających wezwanie do konwersji. Jeżeli cena konwersji będzie niższa od wartości nominalnej akcji lub średniej arytmetycznej z kursów zamknięcia akcji spółki z trzech (3) miesięcy, wówczas Spółka będzie zobowiązana do opłaty na rzecz Inwestora.