Jest to bez znaczenia, bo tytuł pozostaje niszowy. Porównałbym to z francuskimi samochodami klasy wyższej - co z tego, że często było pięknie zaprojektowane, super komfortowe i po prostu dobre, skoro i tak mało kto chciał to kupić? Jak Citroen C6 - obiektywnie świetny produkt, ale komercyjna porażka.