Kurs spada, nieważne w jaki sposób z dnia na dzień, przecież to spółka widzi i nie zastanawia się że taki mały ruch na papierze zwala kurs.
Jeśli to "leszcze" przekładają z lewej na prawą a kurs leci to prezes to widzi na pewno i nie reaguje,nie denerwuje go to,dziwne. Może to jednak nie "leszcz" robi tylko celowe zaniżanie pod coś.
To tylko moje spekulacje, proszę się nie sugerować wypowiedzią.