ok , czesc mu i chwala za wysilek . przynajmniej nie boii sie facet szacowac konkretnych liczb.
wydaje mi sie ,ze duzo bedzie zalezec w usa od nowej ekipy. zamowienia rzadowe byc moze troche postoja bo decyzje beda podejmowac juz inni. Z drugiej strony dendencja w USA jak dzis czytalem jest jezeli chodzi o cyberbezpieczenstwo bardzo pozytywna. Utworzono po raz pierwszy w historii na szczeblu federalnym urzad koordynujacy. Sa juz nominowani ( znani i uznani w branzy fachowcy ) i teraz musza byc oni potwierdzeni przezsenat ( co niestety moze potrwac pare miesiecy) . Branza jest diabelnie konserwatywna , jednak za Trumpa byl nepotyzm i chaos.