Nie wiem, czy zauważyłeś, ale 12 maja były szacunki dla spółki Trakcja, a 19 maja były szacunki dla Grupy Trakcja. To tak jakbyś się oburzał, że raport jednostkowy różni się od skonsolidowanego. Tu jest tylko taki problem, że wyniki Grupy różnią sie na minus, a zostały pokazane jako drugie. Może po prostu należało je zaprezentować jednocześnie. Bo tak to rzeczywiście ktoś mógł po pierwszych podjąć niewłaściwą decyzję. Jeśli ktoś to zrobił celowo, to powinna się tym zająć KNF, ale wiadomo jak jest. A ludziom się wciska kit, że gdyby był nadzór, to by nie było "kryptoafery".