Obawiam się że porównujesz wiewiórkę do słonia. Jeśli kurs Synthosa zbyt mocno zapikuje to rozpoczną się problemy z pozyskiwaniem kredytów na bieżącą działalność (nie wspominając o inwestycjach). Banki w przypadku spółek giełdowych patrzą co się dzieje z jej kursem i spadek o kilkadziesiąt procent w krótkim czasie przy rosnącym rynku nie przejdzie bez echa a wręcz spowoduje lawinę pytań i dodatkowych prześwietleń dokumentów ze strony banków.