Prawdopodobnie celem manipulowania wycenami jest pozbywanie się akcji przez akcjonariuszy mniejszościowych. Spółka będzie te akcje taniej kupować. Wcale to jednak nie znaczy, że stracą mniejszościowi, którzy zostaną. Wręcz przeciwnie - jeśli ostatecznym celem jest to, żeby Eliot sprzedawał te akcje w dużej ilości za dużo pieniędzy to zarobią na tym też mniejszościowi.
Myślę, że nie ma co pękać - skupowanie akcji podbije ich cenę i Eliot chcąc-nie-chcąc zacznie tą cenę pompować jeszcze wyżej, żeby dobrze wyjść z inwestycji. Za kilka kwartałów Octava będzie chodzić po 7zł. Tymczasem należy się spodziewać szarpania kursu w górę i w dół, czyli gry na zwiększenie obrotu. Żeby kupić, najpierw trzeba mieć od kogo kupić.