Ja zakładam dwa scenariusze: 1. Korekta wzrostowa tych spadków w okolicach raportu kwartalnego (zakładam nawet do 0.7 PLN). Aktualnie wolumen mocno spadł (odczytane jako zmniejszenie podaży i brak popytu), wejście niewielkiego popytu może zmusić stronę podażową do wstrzymania podaży i w przypadku dobrego raportu mogłaby nastąpić dłuższa konsolidacja. Scenariusz 2: aktualny spadek wolumenu może świadczyć o oczekiwaniu strony podażowej.Nie pojawienie się większego popytu może zmusić stronę podażową do zwiększenia sprzedaży i rozpoczęcia paniki. Całkiem ciekawie to teraz wygląda u was.