no tak,a,w Tauronie,Enei czy Pge to są apolityczni menadzerowie.Daj spokój,dopóki są spólki z udziałem SP to sp będzie je obsadzał swoimi menadżerami,ważne zeby dbali o interes wszystkich akcjonariuszy,u nas faktycznie Staszak zachował się paskudnie,pytanie na ile nasz zarząd jest niezalezny w decyzjach,bo z podpisanych wcześniej umów/porozumień wynika,że jest całkowicie zależny od woli Orlenu,co oczywiście nie zmienia faktu,że Staszak mógł być bardziej ambitny w deklaracjach odnośnie przyszłej dywidendy,przecież/cóż szkodzi obiecać;-)/