Tak jest tylko co z tego jak za węgiel dla Opola i elektrociepłowni spółka płaci jak za antracyt a sprzedaje Tauronowi po cenie jakby produkowali w Bełchatowie.
W konsekwencji segment wytwarzania PGE wykazuje stratę na poziomie EBITDA !
To zasadniczo jest niemożliwe bo producent musi dostać tyle ile chce by zbilansować ilość prądu w sieci ale jak widać PGE nie chce zarabiać na produkcji prądu bo musi udowodnić, że produkcja z węgla jest nieopłacalna. Jak widać udowadnia to co kwartał