Już trochę doświadczenia mam na giełdzie i od zawsze inwestowałem tylko na NewConnect
Początkowo 2 razy zbankrutowałem ,całe szczęście niewielkim kapitałem ,bo też nie pochodzę z bogatej rodziny i wszystkiego dorobiłem się sam pracując ,a zaoszczędzony pieniądz inwestując
I tak jak ty popełniałem błędy
Zanim doszedłem do wniosków ,że powinno się inwestować w tanie spółki z potencjałem ,których nikt nie chce to kilka takich sprzedałem zanim wybiły szczyty.
Największe wtopy to 01Cybaton swojego czasu miałem po 60 groszy ,kisiłem się wiele miesięcy ,a gdy sprzedałem to 2 tygodnie później był po chyba 8 zł.
Forever Enterteiment ,którego miałem po 40 groszy gdy jeszcze wychodziła gra Sparkle 2. Sprzedałem ,a niedawno kosztował ponad 13 zł ,a dziś 5 z hakiem
To mnie nauczyło trzymać akcje w które wierzę. Bo znam się nam tym. Zjadłem na tym zęby ale dalej popełniam błędy.
Chociażby na Novavis (aktualny Voolt) siedziałem 7 lat zanim wzrósł z 40 groszy na 18 zł. I tak mógłbym podaj jeszcze parę spółek ale po co?
Aktualnie jest to Suntech
Wiem co robię i tego się trzymam i raczej jako jeden z nielicznych na bankierze nie lecę w kulki i nie naganiam na badziew