Tusk? Sprawę zawalili dyletanci z PiS, bo w 2017 wyrugowali bez porozumienia Greenx z koncesji. Później nawet jak przegrywali sprawę w 2018 roku i 2019 w polskich sądach to też nic nie robiono na rzecz porozumienia, ale arogancko "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi" więc Australijczycy odwołali się w międzynarodowym arbitrażu, a że czas wyroku przypadł na 2024 i Tuska to musi po partaczach sprzątać. Tusk nie jest moim ideałem, ale obiektywnie jako premier w zasadzie ma obowiązek skorzystać z wszelkich dróg odwoławczych, bo inaczej pisowcy i tak by zwalili na niego winę, że nie próbował zablokować wypłaty, więc musiał próbować do końca. Zatem jako akcjonariusz można się wściekać, ale obiektywnie robi co do niego należy. A teraz zapraszam zaczadzonych kłamstwami i manipulacjami TV Republika do minusowania.