Ano wynika taka muzyka. Drukarki w ruch, pracownicy z Briju uciekają. Zaprzeczacie ? Kolejki do Briju w każdej Galerii w Polsce? Maj podobno dobry, bo Komunie, Czerwiec lepszy ,bo wesela. A w lipcu żniwa, bo w Briju : KASA PUSTA i trza drukować WYNIK. NIKT JUŻ SIĘ NIE NABIERZE !!! Szukajcie ,,frajerów" gdzie indziej. Ta spółka to porażka. Wcale bym się nie zdziwił gdyby w gablotach był ,,tymbak" a wyrób krążył po Polsce. Pytanie mam : To złoto z Czuczustanu już dojechało? Bo się wiara w Gnieźnie ŚMIEJE.