No to trochę bardziej merytorycznie. W budownictwie w przypadku montażu urządzeń dla inwestora sytuacja jest bardzo korzystna. Myślę, że na samych urządzeniach i pracach związanych z nimi powinni przyciąć ok. 5%, nawet do 10%. Urządzenia montować będą Włosi, Aedes ma zapewne przygotować np. stopy fundamentowe pod urządzenia, zasilanie według charakterystyki związanej z konkretnym urządzeniem, przesunięcie kolizji(np. wentylacja, ścianka) itd. Dla inwestora jest to taki interes, że gdyby mieli to robić Włosi to krzykną stawkę x5-10, bo oni specjalizują się w urządzeniach, nie w pracach budowlanych jak Aedes.Skoro oddają później to do użytkowania zapewne mają przygotować również projekt zamienny, no i oczywiście powykonawczy. Chłopaki są doświadczone i nie powinni mieć z tym problemu. Producent urządzeń daje zarys co i jak ma być pod niego przygotowane, a wykonawca to z nim konsultuje i wykonuje, potem Włosi wpadają na 2 tyg samego montażu, zamiast 2 miesięcy. Jedynym "ale" w tym wszystkim jest czy Włosi dają jakąś gwarancje ubezpieczeniową, bankową czy kaucje gwarancyjną (gdyby nagle zniknęli), ale znowu wracamy do doświadczenia Aedesu i myślę, że dla nich to oczywiste, a druga sprawa, że takich urządzeń też zapewne nie sprzedaje firma "kogucik". Zbyt specjalistyczna sprawa. Bierzmy pod uwagę również, że za te 3 lata spłynie im od fabryki wełny zapewne kaucja gwarancyjna za całą fabrykę.... Ogólnie dobrze, że wchodzą w przemysłówkę, ponoć marża jest ok 2x większa niż na mieszkaniówce.