To wbiję jeszcze szpilę do naszej dyskusji.
Henio zaczyna sprzedawać na rynku swoje akcje 18 listopada 2022 r., a ostatnie transakcje są z 8 marca 2023 r. Z tego co podają oficjalne źródła, Heniowi zostało 11 033 638 akcji, co stanowi 5,63% ogólnej liczby akcji. Przed tą całą "akcją" miał 102 500 000 akcji, a więc pozbył się 91,5 mln akcji ( w tym są już wliczone 2 pakiety po 19,5 poza giełdą).
Te 91,5 mln akcji sprzedał ze średnią ok. 5 gr, co daje przychód ok. 4,5 mln PLN. Czy naprawdę myślisz, że kupiła to ulica??? Że widząc jak kurs leci na łeb na szyję, nowe leszcze brałyby kredyty by kupić "perełkę". Dla mnie BEZ SZANS!
Moim skromnym i pokrętnym zdaniem, sprzedane akcje nadal są w rękach odpowiednich ludzi z których każdy na tą chwilę jest na minusie przy obecnym kursie. Jaka jest więc szansa na to, iż ktoś lub grupa osób która wydała 4,5 mln zł na akcje APIS-u tylko po to, by teraz sprzedawać nawet do 1 gr i stracić na tym dealu? Wolontariusze? Filantropii? Bezinteresowni?
:=]
btw. jeszcze trochę statystyk: w tym czasie od 18.11.2022 do 08.03.2023 obrót na rynku giełdowym, a więc bez tych 39 mln akcji sprzedanych akcji, wyniósł prawie 230,5 mln akcji. Jak to możliwe skoro wszystkich akcji jest 195,845 mln sztuk? Odpowiedź jest prosta: KÓŁKOWICZE!!! To dlatego mają po kilkanaście NICK-ów i korzystają z wielu urządzeń, by raz pisać o bankrucie i wyzywając Henia, innym razem widzą kosmos i chcą kupować Porsche.
Cytując Krzysia z Kubusia Puchatka: ..., myśl Kubusiu, myśl!