obaj koledzy ktorzy byli na walnym jak juz duzo wczesniej pisali byli zaladowani akcjami na max juz od dawna, wiec jesli nie wyrzucaja to raczej dobrze swiadczy. Jeden z kolegow przyjechal z dosc daleka wiec domyslam sie, ze skoro nie wywalaja swoich akcji na potege to widocznie spokojnie sobie gadaja przy piwie w koncu dopiero na walnym sie poznali w realu to i tematow do pogadania sporo a i zwiedzac w stolicy jest co przy okazji odwiedzin.