Akcje wróciły na razie do zakresu konsolidacji z przełomu listopada i grudnia, co może tu stanowić opór, podobnie jak szczyty w okolicy 37-38 zł. W dłuższym terminie nie widać sygnałów zakończenia wzrostów, ale po tak dużym ruchu w górę inwestycja staje się bardziej ryzykowna.