tak obiektywnie?
powodem pewnie jest strach, który z kolei związany jest z niepewnością czy też brakiem pewności, że naprawdę jest już dobrze, o czym Zarząd jakoś nie stara się nas wystarczająco zapewnić;
sądzę, że nie musiało byćsuper lecz wystarczyłaby właściwa komunikacja i jasny - lecz nie lakoniczny - przekaz, żeby wielu trzymało akcje dalej;
sądzę, że na poczatku przyszłego miesiąca przed wynikami za 2. kwartał albo tuż po będziemy mieli wzrosty;
wiem nawet, że są chętni na większe zakupy - czekają tylko na pozytywny sygnał :-)