Kup jakieś spokojne spółki. BO nikt Ci nic nie zagwarantuje. Może ORLEN? on raczej na pewno nie zbankrutuje a daje dywidendy. CO prawda zarobku dużego nie ma ale przynajmniej się nie wyzerujesz. Jak lubisz ryzyko to może PZU?
A tu.... owszem, może zarobisz dziesiątki procent ale jak nie będzie kontraktu, to stracisz też sporo.
Od razu zastrzegam - nie zakładam jako bardzo prawdopodobnego tego, że będą spadki. Ale jak tak się sparzyłeś na giełdzie...I nie potrafisz na tym forum znaleźć odpowiedzi co tu mozę byc .... Wystarczy GRACZa przeczytać a już znamy skrajnie optymistyczny scenariusz. Góru daje taki najbardziej realistyczny. Wieczni malkontenci forsują narrację, że tu się już wszystko wali.
a Ty tu nadal prosisz o pomoc... czyli bardzo kiepski jesteś w analizie co przyznajesz swoimi wynikami
Reasumując - wybierz sobie czy jedziesz jak gracz i wchodzisz all in , czy jak góru, który na pewno ma akcje ale nie wiemy jak dużo. Czy to czarna magia dla Ciebie i nic bardziej ryzykownego niż orlen nie wchodzi w rachubę.