Jak dostaną waloryzację kontraktów drogowych i kolejowych ponad to, co jest w umowach, to pójdzie w górę. Inaczej tylko w dół. Drugi Q pokaże, że jednak jest w miarę dobrze, ale w III Q to już raczej nie da się robić księgowo wyniku. Wszystko zależy od ministerstwa, czy będzie chciało dawać zarobić Hiszpanom, czy innym zagranicznym. Budimeksowi dobrze się działało przy opcji SLD i PO, teraz jest ciężko, trudno się znaleźć w nowej rzeczywistości. Zmiana jednej osoby z zarządzie też jest konieczna, za dużo wygrał tych niedobrych kontraktów i przy takiej mentalności, nie ma sensu trzymać tej osoby,