Wpakowałem tu już, razem z uśrednianiem, prawie 5 000 złotych!
Szanse na wzrost kursu do ceny mojego wejścia (17 zlotych) jest taka, jak to, że świnia będzie tyłek po defekacji podcierać.
Na razie wiszę, ale sprzedam kwity i pójdę obciągać, bo co zrobię?