Sytuacja wokół programu „Czyste Powietrze” nie napawa optymizmem — sam prezes Columbusa przyznaje to wprost. A teraz dochodzą do tego nowe, kontrowersyjne przepisy dotyczące magazynów energii, które mogą poważnie utrudnić przyszłe instalacje. Główne pytanie brzmi: czy spółka będzie w stanie przetrwać finansowo przy obecnym poziomie zadłużenia?
Jeśli dojdzie kolejny cios ze strony regulacji, a DC24 ASI zdecyduje się wywołać opcję call, to może oznaczać koniec gry — firma poleci na deski. Moim zdaniem cały zapis umożliwiający DC24 wywołanie calla jest klasycznym zabezpieczeniem interesów wierzyciela. To konstrukcja nietypowa — bo standardowo wierzyciel nie ma prawa wywołania opcji call. Tym bardziej warto się temu uważnie przyglądać.
Tu naprawdę trzeba uważnie śledzić każdy rozwój wydarzeń. Osoby, które tylko okazjonalnie zaglądają na ESPI i nie znają pełnego kontekstu, raczej będą trzymać się z dala i może oni teraz wychodzą. Chyba że w pełni rozumieją ryzyko i świadomie obstawiają na odbicie. Inaczej mogą się obudzić dopiero wtedy, gdy sytuacja stanie się nieodwracalna.
Zresztą — ci, którzy teraz wychodzą, zapewne wrócą, gdy tylko pojawią się dobre informacje.
https://elektrowoz.pl/magazyny-energii/nadchodzi-zakaz-montowania-magazynow-energii-w-mieszkaniach-w-domach-duzo-trudniej-i-drozej-przepisy-p-poz/