ciekaw jestem, czy pisałeś tak samo, gdy akcja kosztowała 9 groszy?akcja tyle kosztuje, ile ktoś za nią zapłaci...cóż dzisiaj było ponad milion "głupców"...przypominam sobie spółki...które wchodziły na rynek podstawowy...lub tam wracały...cóż, każdy liczy na zysk...mniejszy lub większy....na tym polega gra...giełda nie ma "pamięci" i zachowuje się czasami irracjonalnie...zauważyłem, że twoje negatywne posty dotyczą głównie spółek rekomendowanych przez bankiera...ale każdy ma swój rozum...czy kiedyś skorzystałeś z rad bankiera?