Na razie nic na to nie wskazuje. KNF może zaostrzać onboarding, marketing i testy odpowiedniości, ale całkowite odcięcie detalu od CFD byłoby grubą zmianą regulacyjną na poziomie UE/ESMA, a nie „widzimisię” KNF z dnia na dzień. Zresztą nawet gdyby w PL mocniej przykręcili śrubę, ludzie i tak mogą otworzyć konto u zagranicznych brokerów w kilkanaście minut. Rynek po prostu spanikował na narracji o CFD i wycenił najgorszy scenariusz zanim wydarzyło się cokolwiek konkretnego.
Paradoksalnie dla dużych graczy jak XTB to nie musi być negatywne w długim terminie — większe regulacje często uderzają w mniejszych brokerów i bardziej agresywny marketing, a liderzy rynku mają skalę i compliance, żeby to udźwignąć. Dlatego rynek często najpierw panikuje, a potem wraca do bardziej racjonalnej wyceny.