Jasne, że zrozumiałem. Skoro prezed nie dowiózł w pierwszym to naturalną konsekwencją jest zamknięcie tematu w kwartale drugim lub trzecim, lub czwartym. Jak nie pójdzie to jest rok 2027, 2028, 2029...., a najciekawsze jest to, że tym złym jest ten, który komentuje, a nie ten który nie dowiózł. Szaleństwo.