Ostatnie wpisy dobrze rokowały, myślałem ze można z Tobą normalnie podyskutować, ale Ty jednak jesteś niereformowalny.
"Płatny agent B." - dobre sobie, a co do wezwania i przymusowego wykupu i tego co dają takie dzialania popytaj na forach ponad 20 innych spółek , które przerabiały ten scenariusz od początku, ja nie zamierzam ci tego tlumaczyć. Nie mówię, że tak będzie i u nas, ale liczę się z tym, że tak może być i wolę być przygotowany. B. już nie raz dał się poznac z jak najgorszej strony i nie powinno nikogo dziwic ze nie wzbudza zaufania. Tymczasem życzę ci wszystkiego dobrego, powodzenia w inwestycjach i nie zwracaj mi gitary, dzieki