Mi poczynania tej spółki, oraz jej zarządu (tu zwłaszcza co do informacji) jakiś już czas temu bardzo zaczęły przypominać to co niegdyś było na Ekoexport. Nawet huczna, megalomańska nazwa "Nowa Era Kwantowa" się w to ładnie wpisuje. EEX - jeśli ktoś nie wie - skończył na dnie. Od jakiegoś czasu wywalam stopniowo akcje (żeby czasem nie okazało się, że się mylę i wywaliłem na dnie). Ale wyżej to już chyba nie będzie.
A co mnie zaciekawiło z raportu - "Nie mamy problemu z pozyskiwaniem zleceń. Musieliśmy kilku odmówić ze względu na czas realizacji (bo tak jesteśmy zarobieni)". No q...a, to czemu tego jakoś w wynikach nie widać?