Już ktoś o tym dawno pisał tu. Wskazanie, Były prezes giełdy obrońcą nieświadomych inwestorów nie jest. Na pewno chciał uzyskać coś dla siebie. Po tym jak go pewnie pogonili odwala taniec czarownic na łysej górze. Któż inny jak nie on zasiadał w RN Private Equity Managers (spółki Matki TFI)! Pewnie nie wiedział o tym albo zapomniał. Jak dla mnie koniec tej pseudo aferki.