~vulture, tu nie ma co się z "koniem kopać". Nie ma co pisać, tłumaczyć, bo jak ktoś nie chce zrozumieć to choćbyś nie wiem co pisał i tak do niego nie trafi.
Spółka od samego początku założona przez "biedaków" w celu wyprowadzania pieniędzy od mniejszościowych akcjonariuszy. Już pierwsze wpisy na forum podłogi zaraz po debiucie takie były. Plan realizowany do teraz w 100%, debiuty OPE, OTN - to dopiero przekręt;) - świadczą o tym najlepiej.
Piszą, że nic komornik nie zajął, mają majątek i wszystko to "wina spółki którą sprzedali i się mszczą" - no takiej paranoi to jeszcze nie słyszałem.
Mam w związku z tym pytanie, czy również winą SferaNetu jest to że NOV nie miała jak zapłacić za udziały, a właściciele SferaNetu odebrali firmę nie mogąc ściągnąć pieniędzy z weksli??? Tu też ktoś działa "złośliwie";)
Pamiętacie kurs spółki 2,28 - wrzesień 2010 roku - po komunikacie prezesa Bartela, że wchodzi do spółki inwestor branżowy (w podtekście MNI;), artykuł w Parkiecie można sprawdzić i co się później okazało, że tym inwestorem była Astoria, a kupiła akcje od.... prezesa Bartela, po ominięciu lock up-u!!!!
Teraz zrobił, dokładnie taki sam przekręt, ogłosił skup po 0,60 i sam... sprzedał po 0,23;)
Takich przykładów mogę przytaczać całą masę. Ja zanim zainwestuję w spółkę to chcę wiedzieć jak najwięcej o niej i ludziach, którzy ją tworzą, wy sugerujecie się forum i AT;)
Prawda o tej spółce i jej akcjonariuszach jest na prawdę bolesna, ale nikogo nie będę przekonywał do swojego zdania. Tu niestety w żadnym aspekcie NOV nie ma racji, a jak dalej będzie.... zobaczymy.
Jeśli za chwilę nie okaże się, że Stachura, albo Sawicki sprzedawali to tak jak piszę kupię troszkę;), ale nie drożej niż po 0,10. Jeśli któraś z tych osób sprzeda, choć 1 akcję nigdy nie kupię akcji tej spółki. Niech "umiera w spokoju";)
~vulture, szkoda pisać. Ja mam wrażenie, że ci "optymiści" broniący zarządu i spółki, to albo sam zarząd, albo insiderzy pracujący dla spółki.:)
Wszystkim myślącym, życzę sukcesów i jak najmniej takich przeżyć jakie was tutaj spotkały.