Wiesz tutaj generalnie do fundamentów nikt nie ma zarzutów. Chodzi głównie o zagrywki prezesa w sprawie emisji i jego kreatywną księgowość, która sprawiła że kilka milionów zysków zniknęło w magiczny sposób w różnych słupkach.
Ludzie już mają dość jego krętactwa, a teraz jeszcze na dokładkę ktoś już chamsko i bez żenady blokuje kurs żeby mu sypać do koszyka. Tak więc spółka zaorana pod względem PR-u i zaufania koncertowo.
Tutaj tylko coś może się zmienić jedynie w momencie powstania porozumienia drobnych akcjonariuszy, którzy będą mieli realny wpływ na decyzje w sprawi spółki. Jak dalej prezes będzie sobie robił z niej prywatny folwark, to to będzie po prostu gratka dla kolarzy typu technik-at, ale żaden normalny inwestor na dłużej nie włoży w to hajsu.
Swoją droga technik znowu dostał po nosie na gameingu, spadek o 5% czyli pakiet już pewnie sprzedany ze stratą:)