Ale dlaczego taka nerwowa reakcja ze strony innych szanownych forumowiczów?
Perspektywa wypowiadającego się jest taka:
Mam 4 złote. WZA zatwierdzające sprawozdanie finansowe za 2021r będzie w II kwartale 2022r. W roku 2021 to był koniec czerwca. Do tego czasu wypowiadający się zdąży zarobić 2 złote.
Jeśli będzie chciał się załapać na dywidendę, to do tego czasu kupi akcje za kolejne 6 zł.
Do przejścia na rynek główny Zarząd nie wypuści żadnych istotnych informacji dlatego, że nie podejmie żadnych działań skutkujących obowiązkiem przekazania informacji. Po zmianie parkietu do momentu dnia dywidendy też nie pojawią się istotne informacje (Bacteromic).
Czy fundusze będą sobie wydzierać akcje po zmianie parkietu? Chciałbym...
Rynek bardzo dziwnie zachowuje się w stosunku to tej spółki. Nie ufa jej i traktuje ją jak pozostałe spółki z zarządami-obiecywaczami nie różniącymi się niczym od polityków.
Pozostała cześć ceny za PCR nie została odzwierciedlona w cenie akcji bo "70mln-palcem na wodzie pisane". PCRONE - antidotum na COVID i przede wszystkim na gronkowca nigdy nie był przewartościowany. Może na samym początku gdy cena wystrzeliła do 220, a niektórzy zaczęli podkochiwać się w żonie Aaa. Coś co powinno śmigać pod sufitem - lata na wysokości lamperii. Wypowiadający się nie musi popełnić błędu bo ma czas na ponowne wskoczenie, tak jak Zarząd który ma czas na optymalizację sytemu, wyciśnięcie ostatniego centa z nabywcy w trakcie negocjacji. Czy warto sprzedać tak wartościowy produkt przed uwiarygodnieniem się spółki i wypłacie dywidendy? A moze warto sprzedać tak cenny produkt w czasie szalejącej inflacji, światowej recesji, kryzysu energetycznego? Chyba nie. Zarząd wie i nie sprzeda tego produktu do momentu gdy wyjaśni się sytuacja na Ukrainie. Rosnący optymizm na rynku musi być odzwierciedlony wzrostem indeksów. Wcześniejsza sprzedaż będzie jak "krew w piach."
Jeśli ktoś ma inne zdanie oprócz zaklinających rzeczywistość, to czekam na dyskusję.
Pozdrawiam wszystkich czekających na dywidendę bardzo serdecznie