Moim zdaniem to okres akumulacji niejako przy okazji emisji, tak samo jak na początku zeszłego roku przy złotówce. Argumentem za tym jest fakt, że będą brali 6.8 mln akcji za 2,5. Przecież nie po to, żeby teraz cichaczem redukować po parę tysięcy akcji na sesję. Cena obecnie jest tylko parę % wyższa niż emisyjna. Więc jeśli masz powód, żeby decydować się na zakup kilkuset tysięcy akcji za 2,5, czy nie starałbyś się dobierać równocześnie za 2.7? Przypuszczam, że tak właśnie się dzieje.