Wasze przeczucia są logiczne, bo jak się ma tyle kasy na kontach i możliwości rozwoju, to teraz jest okazja by skupić to z rynku.
Szkoda, że w dalszym ciągu nie wiemy, kto był kupcem tego pakietu od NN. Specjalnie zrobiono, to podprogowo i być może kupiec robi, to na swój rachunek albo na zlecenie. Być może jest tutaj więcej zainteresowanych. Przecież, to branża perspektywiczna.
Miliarderzy akcji się nie pozbywaja, a mam wrażenie, że ciągle je kupują. Banki centralne na świecie też kupują. Stopy procentowe są zerowe, a czy ciągle takie będą przy takiej podaży pieniądza, to raczej wątpię.
Pytanie kto lepiej wyjdzie czy Ci z gotówką czy Ci posiadający aktywa. Jak myślicie?