Przypominam,że mamy bessę.
Moim zdaniem zmiana prezesa nie będzie miała wpływu na kurs.Zgodnie z zasadą kupuj na plotkach,sprzedawaj na faktach,dzisiaj niektórzy zrealizowali zyski.Dopóki firma nie zacznie zmniejszać straty (bo o zyskach to można pomarzyć w chwili obecnej) to kierunek może być tylko jeden.No chyba,że skończy się bessa i spekulanci rozbujają kurs w górę?Tylko czy spekulanci wejdą na ecarda?
A tak na marginesie,czy obecny prezes pan Sosnowski odkupił już te swoje akcje co to mu bank bez jego wiedzy sprzedał?Czy czeka aż będzie taniej?Gdyby odkupił to może by to coś pomogło (przywróciłoby wiarę we wzrosty) a tak to co można myśleć o spółce,której prezesowi nie zależy na posiadaniu jej akcji?