Kto mi wytłumaczy jak to jest. Cena w IPO akcji była dla wszystkich taka sama czyli 35 zł. Jak to jest możliwe że ktoś sprzedaje taniej przed upływem roku? Nie kumam, oświeci mnie ktoś? Bo jeśli tu nie ma wałka to nie rozumiem
IPO było w lipcu, nie było nowej emisji prezes sprzedawał wyłącznie swoje akcje , Zarząd podał prognozy wzrostu przychodów na kolejne okresy, a po 3 miesiącach ogłosił , że i nie uda się mu ich osiągnąć ?! Proste - wycena dopasowuje się do tego co jest możliwe do zrealizowania