..., a co tu się wyprawia? Ten batonik 1 mln akcji to jednak nie chce się sprzedać, że tak się przesuwa coraz wyżej? Czyżby miał służyć wyłącznie za straszonko? Czyżby nadal komuś zależało, by kurs nazbyt szybko nie urósł? Ojjjj...., nie ładnie, nie ładnie!