Zgadza się, obrzydzają spółkę jak tylko mogą. Owce czekają aż ruszy baran tylko wtedy z kupnem będzie słabo. Zazwyczaj ulica się podłącza dopiero gdy kurs już odjeżdża. Każdy chce zarobić szybko, duuuuużo i mało który ma czas na dłuższy okres inwestycji. Jeden zadowoli się złotówką myśląc że to cena życia i złapał pana Boga za nogi, drugi czeka i dobiera licząc na kilka zł w przyszłości. Jak dla mnie to są teraz jaja na papierze z kursem no ale ktoś buduje sobie portfel. Tylko żenująco to wygląda bo widać jakie jest podejście do inteligencji akcjonariuszy. Zwykłe szumowiny ze spółdzielni hehe.