Pierwsza jaskółka po 6 spadkach od 4-8 % , ten 1 % wzrostu na razie nie wygląda bogato, ale zawsze coś. Coś mi się zdaje, że inwestorzy na świecie uwierzyli w koniec bessy. Co jest jeszcze dziwniejsze dzisiaj eksperci USA jeszcze obniżyli wszelakie prognozy. Ponadto przewidywane zachorowania na koniec IV przewidują około 2.000.000 przypadków. Przy takim rozwoju sytuacji, to poziom 1.00 zł. na LUG nie będzie bolesnym spadkiem, czego mu nie życzę, gdyż jestem też nieżle utopiony. Tyle, że zacząłem sprzedaż już od poziomu 4.20 a na razie skończyłem na 2.66 i pozostało jeszcze wiele do wywalenia /dzisiaj trochę pomogli/.