Trochę się zdziwili tym dołowaniem kursu na 25, ile musieli przerzucić między sobą a tu zonk ,obroty jak w warzywniaku były rzędu 25-30k na sesję,dopiero wczoraj i dzisiaj powęndrowały na 120,k wolumenu bo fundy zaczeły odbierać w pośpiechu batonami to co wcześniej sprzedawały,do poziomu 27,70.Na zakończeniu dzisiejszej sesji widać że popyt nie maleje i jutro łatwo przebije poziom 28-29,